Stanisław Michalkiewicz - Protector traditorum Stanisław Michalkiewicz
Protector traditorum

Michalkiewicz nie boi się nazywać rzeczy po imieniu. Przypomina słynną tzw. komisję Michnika, która w 1990r., na polecenie ówczesnego ministra edukacji narodowej Henryka Samsonowicza, dokonała tzw. badań w archiwach MSW. Przez kilka miesięcy "komisja" buszowała w teczkach. Do dziś nie wiadomo, dlaczego, jakim prawem, co zniszczono, a co wyniesiono. Wiadomo tylko m.in., że z teczki "drogiego Bronisława" zostały tylko okładki.

Kto się boi teczek i dlaczego? Kolejne afery lustracyjne nie dają nam spokoju. Prawie codziennie pojawiają się nowe, sensacyjne informacje, rzekomo "odkrywane" przez dziennikarzy, którzy często nie mają pojęcia, że materiał może być sprytnie podsunięty przez kogoś, komu zależy... No właśnie, na czym? Na przykład na zniszczeniu Kościoła, jak to było widać w przypadku abp. Wielgusa lub o.Hejmo. Ale, jak wiadomo, Kościół to nie tylko grzeszni ludzie, bo "bramy piekielne go nie przemogą".
Format A5, 240 stron, oprawa miękka cena 28.5 zł. Koszty przesyłki i pobrania wliczone Do koszyka Szybki zakup Wyslij informacje